środa, 16/6/2021 | 10:37 CEST
You are here:  / Blog / Nowy cykl wpisów “Jak to się robi… w Chinach”

Nowy cykl wpisów “Jak to się robi… w Chinach”

post by related

related post

Picie wina sięga nawet er antycznych. Kultura picia wina jest tak stara jak nasza idealna cywilizacja. Wino towarzyszy ludziom od wielu wieków. Dookoła wina narasta w szeregu przypadków autentyczna magiczna aura, wielokrotnie wino staje się bliskoznacznikiem dobrobytu oraz luksus. A wina są przeróżne. Od najtańszych win kiepskiej jakości po wina wieloletnie, wytworne. Niektóre wina są niezwykle drogie, a to ze względu na ich walory smakowe i pochodzenie. Wina stare są sporo więcej godne aniżeli wina młode – przetestuj Jak to się robi… w Chinach cz. 3 – jak wzbudzić szacunek u Chińczyka?. Ale są oraz tacy, jacy doceniają atuty młodego wina. Co roku obchodzi się we Francji- stolicy wina, święto młodego wina, tzw. bożole. To święto początkującego wina obchodzi się co roku z trzeci czwartek listopada. Święto to przybrało w ostatnich latach zamówienie nawet światowy, co oznacza, że świętuje się nie tylko we Francji gdzie wino to jest produkowane, lecz w całym świecie. Wino młode, bożole, niekiedy jest kiepskiej jakości, a to zależy od jakości winogron. Bywają lata, kiedy owoc jest niezbyt właściwej jakości i o kiepskich wartościach smakowych. W następstwie tego również przedkłada się to na smak wina.

źródło: Relacja z Wietnamu cz. 10 – trzeci dzień w delcie Mekongu

Wpisy: